Ray Wilson i Indios Bravos


Ostatnia odsłona Piastonaliowo koncertowa. Tym razem Ray Wilson i Indios Bravos i warunki troszkę ekstremalne. Generalnie większość zdjęć była do kasacji, gdyż pojawiły się na nich jasne okręgi. Trzeba zainwestować w zagubioną osłonę przeciwsłoneczną, która akurat tylko od słońca by nie ochroniła.

Przed wami deser.

Link do podwieczorku

i drugiego dania.

A swoją drogą to, które zdjęcie wam się najbardziej podoba? zobaczymy czy mamy podobny gust 🙂