opolskich krasnali portret własny

Poznań ma swoje koziołki, Kraków smoka wawelskiego, Katowice mają żabę na deptaku, a Opole (nie umniejszając babie na byku) ogródek krasnali dzielnie zarządzanych przez Wielkiego Mistrza Ogrodnika SS Nicieję. Przez 5 lat studiów pomniki autorstwa profesora Molendy w niczym mi nie przeszkadzały, żyły sobie własnym życiem, a mnie specjalnie nie obchodziły. Sytuacja się zmieniła po [...]

Ray Wilson i Indios Bravos

Ostatnia odsłona Piastonaliowo koncertowa. Tym razem Ray Wilson i Indios Bravos i warunki troszkę ekstremalne. Generalnie większość zdjęć była do kasacji, gdyż pojawiły się na nich jasne okręgi. Trzeba zainwestować w zagubioną osłonę przeciwsłoneczną, która akurat tylko od słońca by nie ochroniła. Przed wami deser. Link do podwieczorku i drugiego dania. A swoją drogą to, [...]

Siczka i Kazio

Koncertów Piastonaliowych ciąg dalszy. Tym razem liderzy KSU i Kultu. Wyszły też zdjęcia lidera Turbo, ale zostałem przekonany wczoraj, że śpiewa jak pumba więc chyba nie ma sensu go umieszczać. Dzisiaj czeka wyzwanie, Indios Bravos i Ray Wilson a jako przeszkoda ściana deszczu, póki co.

Maleo i Rojek

Piątkowe koncerty Piastonaliowe. Przy Myslovitz fatalne oświetlenie, czerwień i fiolet, na fotę nałożyłem mocny filtr zielony i chyba troszkę uratowane. Na pocieszenie dali świetny koncert, było dużo z Miłości w czasach popkultury. Dzisiaj będzie Kult i KSU, a jutro śmietanka – Ray Wilson.

Żakinada 2010

Ostatnie Piastonalia to i ostatnia żakinada, pogoda tylko póki co średnio dopisuje. Swoją drogą wszystko wskazuje na to, że jeszcze dwa tygodnie i au revoir Opole.

lana środa

Mistrzostwa Uniwersytetu w pływaniu. Wyglądało na fajną zabawę, o ile ktoś pływa. U mnie zabawą było zastanawianie czy wpadnę do basenu czy jakoś dam radę, w życiu się tak o sprzęt nie bałem.

tancerzyki

Międzynarodowy Dzień Tańca. Jak co roku mój ulubiony kierunek pedagogika (to ci co jak my zakuwaliśmy do sesji to mieli zaliczenie z tańca)  zorganizował coś ciekawego na boisku UO.

Erazmusy w Opolu

Spotkanie integracyjne Erazmusów co akurat bawią się w Opolu. Niby poszedłem zdjęcia robić, a patrząc jak się świetnie bawią trochę zacząłem się zastanawiać, czy nie było błędem, że ja nigdzie nie wyjechałem. Może nie tak te studia przeżyłem, w poniedziałek się okaże.

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.